Zimowo wiosenne wypady na lodospady w Tartrach

Pomimo wiosennej atmosfery, topniejącego lodu i śniegu w niskich Tatrach postanowiliśmy wybrać się do Doliny Białej Wody na ostatnie harce na lodospadach.

Pierwszego dnia za cel obraliśmy sobie najbardziej popularny lodospad w tamtym rejonie, czyli Mrozekov ľad.  Niestety był on już mocno sfatygowany przez wiosenne słońce, ale… jak się ma co się lubi to się lubi co się ma. Stan lewej strony lodospadu umożliwił w miarę sprawne wspinanie, niestety na ostatnich kilku metrach okazało się iż lód całkowicie się wytopił i trzeba było „drajciulować”.

Dnia drugiego udaliśmy się na lodospad w Małej Cisówcc. Przez pierwsze dwa wyciągi jest  on dość przyjemny i mało wymagający, dopiero na ostatnich odcinkach pokazuje swoje prawdziwe oblicze.

Wypad ten był naszym drugim spotkaniem bliskiego stopnia z lodospadami, dlatego też nie było mowy o trudnym wspinaniu czy technicznych popisach  ;)  Jak na początkujące lamy przystało uczyliśmy się prawidłowego dziabania , wkręcania śrub itp. Frajdy było co nie miara :D

 

You may also like...